darmowa wysyłka na terenie kraju 

Uczucia wyrażone kamieniami szlachetnymi.
Uczucia wyrażone kamieniami szlachetnymi.

 W roku 1809 Jean-Baptiste Mellerio - jubiler, wypromowany przez królową Marię Antoninę - przedstawił projekt biżuterii, którą można było „przeczytać”. Sam Napoleon Bonaparte zamawiał tego rodzaju ozdoby dla swoich bliskich. Biżuteria szybko zyskała popularność najpierw wśród dworzan, a później poddanych.
Na czym właściwie polegał fenomen tej biżuterii? Niosła ona sekretne wiadomości zapisane w kamieniach. Pierwsze litery nazw oprawianych kamieni szlachetnych tworzyły słowa, które – jako tajemnicze przesłanie - miało być przeznaczone przede wszystkim dla oczu obdarowywanej osoby.

Moda na sekretną biżuterię przywędrowała z Francji do Anglii. Według niektórych źródeł, tego typu biżuteria była znana w Anglii już w XVIII wieku, gdzie nurt sentymentalizmu już od jakiegoś czasu święcił triumfy. Zapisane słowa mogły wyrażać uczucia, poglądy polityczne, upamiętniać wydarzenia, imię wybranka/wybranki czy nawet dni tygodnia! Oczywiście największym powodzeniem cieszyła się biżuteria odnosząca się do wyznań miłosnych. Ten typ biżuterii był szczególnie popularny wśród sekretnych kochanków. Biżuteria była prezentem dla ukochanej, a osoba niewtajemniczona często mogłaby nie wpaść na to, by „odszyfrowywać” wiadomość zapisaną na pierścionku, broszy czy bransolecie. I tak ulubionymi słowami Anglosasów umieszczanymi na biżuterii stały się np. regard, love i dearest, a Francuzów np. j’adore, souvenir, amitié. Oczywiście mogło to być również słowo z pozoru niekojarzące się z niczym romantycznym, ale dla kochanków takie właśnie miało znaczenie.

Bransolety, które Napoleon Bonaparte podarował swojej drugiej żonie - Cesarzowej Marii Luizie. Pierwsza: 'Napoleon 15 Aôut 1769' - data urodzin Napoleona. Druga: 'Marie Louise 12 Decembre 1791' - data urodzin Marii Luizy. Trzecia: '27 Mars 1810, 2 Avril 1810' - data ich pierwszego spotkania oraz ślubu. Słowa są "napisane" akrostycznie. Nitot / Chaumet.

Ozdoby z sekretnym komunikatem nazywano ‚acrostic jewelry’. Biżuteria ta wpisywała się w XIX-wieczną modę na łamigłówki i zabawy językowe, zarówno jeśli chodzi o pisanie listów tajemnym kodem, tworzenie zagadek językowych, a także o pisanie akrostycznej poezji, zwanej również ‘poezją wizualną’. W tego typu utworach pierwsze lub kolejne słowa danych wersów tworzyły nowe wyrazy. Takie wiersze można było więc czytać nie tylko od lewej strony do prawej, ale i z góry na dół, a także po skosie. Biżuteria akrostyczna miała za zadanie nadążać za tym trendem i być też pewnego rodzaju zagadką.

Pod koniec epoki georgiańskiej i w epoce wiktoriańskiej najlepiej przyjęły się sekretne pierścionki, znane obecnie pod angielskimi nazwami ‘dearest ring’ i ‘regard ring’. Słowa ‘drogi’ czy ‘pozdrowienia’ to pewnego rodzaju akronimy, czyli skrótowce. W enigmatyczny i oszczędny sposób kierują obdarowanego do rozwikłania szyfru, jakim posługiwał się obdarowujący. Wspomniane wyżej słowa były częścią komunikatu mówiącego wybrance, że ukochana jest dla niego najdroższą istotą, trzyma ją cały czas w pamięci i blisko swego serca. 

'Regard', pierścionek, ok. 1820, Butter Lane Antiques

Akrostychy w sztuce znano i wykorzystywano również w przypadku zapisania imienia twórcy danego dzieła, ważnej dla treści postaci lub jako oryginalny koncept. I tak na przykład pierwsze litery zwrotek XVI wiecznego hymnu Holandii tworzą imię bohatera narodowego Wilhelma z Nassau. Polskim mistrzem akrostychów był poeta Jan Andrzej Morsztyn. Poprzez zabawy językowe przemycał w wierszach niecenzuralne wyrazy, które mogli odnaleźć jedynie wytrawni czytelnicy. W sztuce jubilerskiej znanym przykładem wykorzystania akrostychu jest złoty pierścionek podarowany przez księcia Edwarda VII jego narzeczonej księżniczce Aleksandrze. Na pierścionku można było odczytać zdrobnienie, jakim nazywali go jego bliscy - Bertie. Litery pochodzą od kamieni: beryl, emerald (szmaragd), ruby (rubin), topaz, jacinth (cyrkon) i znów od emerald (szmaragd). Pierścionek został zaprojektowany przez londyński The House of Garrard, pierwszego oficjalnego brytyjskiego jubilera koronnego.

 

'Regard', otwierany wisiorek, ok. 1830, ©Victoria and Albert Museum, London

Wręczanie sekretnych pierścionków z przesłaniem porównać można do przekazywanych w szkole liścików miłosnych. Rumieniec na twarzy ukochanej osoby z pewnością był celem jednej i drugiej ‘wiadomości’. Ludzie w epoce wiktoriańskiej uwielbiali posługiwać się symboliką, która do tej pory jest uznawane za niezwykle romantyczną. Współcześnie możemy wybrać się na randkę, a dawniej trzeba było stosować się do ogólnie przyjętej etykiety. Żeby w ogóle móc z wybranką porozmawiać, najpierw należało prosić o zgodę jej rodziców, następnie spotkać się kilkukrotnie w obecności całej rodziny, wysłać kilka listów i uczestniczyć w paru proszonych kolacjach i balach. Po tych wszystkich zabiegach zalotnik mógł uzyskać pozwolenie na spotkanie z ukochaną. Oczywiście w obecności przyzwoitki. I jak w takich czasach przekonać ukochaną o swoich uczuciach? Właśnie za pomocą biżuterii z przesłaniem. Przekazanie pierścienia było neutralnie lub dobrze widziane przez rodzinę, a wybranka otwierając pudełko, mogła być najszczęśliwsza na świecie. Wszak dostała list miłosny z kamieni szlachetnych!

Szał na ten rodzaj ozdób trwał nieprzerwanie przez ponad stulecie. Biżuteria była noszona zarówno przez mniej zamożnych mieszczan, jak i bogatą arystokrację. Ci pierwsi złoto zastępowali mosiądzem, a kamienie szlachetne barwionym szkłem, Ci drudzy swoje precjoza zamawiali u najznamienitszych jubilerów z wykorzystaniem najcenniejszych materiałów. Tak powstawały prawdziwe dzieła sztuki.

W dobie mediów społecznościowych i jawnego wyrażania wszelkiej maści emocji, przekazywanie i deklarowanie ich w zawoalowany sposób nadal wydaje się magiczne. Noszenie pierścionka z zakodowaną dla nas w drogocennych kamieniach wiadomością ma ogromną wartość sentymentalną i jest po prostu ekscytujące.


Bibliografia i netografia:

  • Charlotte Gere & Judy Rudoe, ‚Jewellery in the age of Queen Victoria: A mire to the world’, The British Museum Press, 2012
  • David Bennett & Daniela Miscetti, Understanding jewelry’, Antique Collectors Club, 2014
  • Clare Phillips ‚Jewelry: From Antiquity to the Present’, Thames & Hudson, 1996
  • Georg Frederick Kunz ‚Rings for the finger’, J. B. Lippincott Company, 1917
  • https://www.vam.ac.uk/
  • https://www.butterlaneantiques.com
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl